Decyzją Rady Miasta Rzeszowa
Zespołowi Szkół Muzycznych nr 2 w Rzeszowie
w dniu 23 października 2002 r
zostało nadane imię
Wojciecha Kilara



    Przez cały dzień 23 października trwały w Rzeszowie uroczystości związane z obecnością w naszej szkole byłego jej ucznia, światowej sławy kompozytora, honorowego obywatela miasta Rzeszowa a od tego dnia jej patrona - Wojciecha Kilara

    Dostojny gość przybył do naszej szkoły w południe, w asyście Dyrekcji ZSM nr 2, prosto z uroczystości odsłonięcia rzeźby Józefa Szajny "Przejście 2001". Tutaj spotkał się z uczniami szkoły, w której niegdyś rozpoczynał swoją muzyczną edukację. Jak sam powiedział, był szalenie wzruszony. Z drżeniem serca mówił o tym, że tu zaczynała się jego nauka, od tych pedagogów, od atmosfery tej szkoły rozpoczęła sie jego droga kompozytorska - droga, którą wybrał nie on sam, lecz ta szkoła.

    Wspominał takich kolegów jak Adaś Harasiewicz, Tadzio Wojturski, którzy tworzyli atmosferę konkurencji i wzajemnego zafascynowania muzyką. "Czasem, było to zabawne... Grałem, zapowiedałem się na pianistę. Ale nie byłem cierpliwy. Adam Harasiewicz był nade mną. Tutaj, w Rzeszowie nie wiadomo było, kto będzie lepszym pianistą. Kiedy ja napisałem utwór, to ojciec Harasiewicza powiedział, że Adam też coś napisze." - wspominał nasz Gość. Ze wzruszeniem wracał myślami do swojego nauczyciela, pianisty, wspaniałego człowieka - profesora Kazimierza Mirskiego. To on pierwszy odkrył zdolności kompozytorskie Kilara i powiedział pamiętne słowa: "Co tam granie, skoro ty możesz pisać".

   Patron dziękował za nadanie szkole jego imienia. Podkreślał, że jest dumny z  zaszczytu, który go spotkał. Stwierdził, ze ta nagroda za życia jest być może największą, jaka może spotkać człowieka żyjącego. On żyje i chciałby jeszcze czegoś w życiu dokonać. Obiecał, że będzie się starał być godnym tego wyróżnienia.

    Następnie rozmawiał z uczniami zebranymi w Auli Zespołu Szkół Muzycznych nr 2 w Rzeszowie. Odpowiadał na ich pytania. Jako najmilsze wydarzenie ze swoich lat spędzonych w Rzeszowie wspominał konkurs młodych talentów, który wygrał Adam Harasiewicz, a on zajął drugie miejsce. Przypomniał utwory, które wówczas wykonywał. Obok dzieł Beethovena znalazły się jego dwie miniatury.

    Późnym popołudniem w sali Teatru Maska w obecności Patrona, przedstawicieli władz miasta Rzeszowa, dziennikarzy, nauczycieli i uczniów odbyła się oficjalna uroczystość nadania imienia szkole. W uroczystości uczestniczył profesor Józef Szajna. Po powitaniu wygłoszonym przez dyrektora ZSM nr 2, panią Bogumiłę Płanetę Prezydent Miasta Rzeszowa Andrzej Szlachta przekazał na ręce pani Dyrektor Uchwałę Rady Miasta, na mocy której Zespołowi Szkół Muzycznych nr 2 w Rzeszowie zostało nadane imię Wojciecha Kilara.

    Podobnie jak podczas spotkania w szkole, tak i w czasie oficjalnej uroczystości Patron nie ukrywał swojego wzruszenia. Wyrażał radość z tego, że miasto, w którym jego życie związało się z muzyką uhonorowało go takim wyróż-nieniem. Wyznawał: "W tej szkole zadecydował się mój los. Ja się urodziłem we Lwowie. Utraciwszy swą prawdziwą ojczyznę wędrowałem po południowo-wschodniej Polsce. Mieszkałem w Krośnie, Rzeszowie, na krótko w Krakowie. Ale nie będzie przesadą, jeśli powiem, że za moją ojczyznę, może dlatego, że geograficznie położona jest najbliżej utraconego Lwowa, że tutaj leży część mojej rodziny, stąd pochodzą wspomnienia z młodości, uznaję Rzeszów. Rzeszów jest dla mnie magicznym miastem. Cieszę się, że za każdym razem, gdy tu jestem jest on coraz piękniejszy. Staje się coraz bardziej zachodnią metropolią. Pozwólcie, że będzie mi wolno uważać siebie za Rzeszowiaka."

   Miłą niespodzianką było dla Kilara otrzymanie kopii jego świadectw szkolnych. Przeczytał je i skomentował widniejące na nich oceny. Żartował, że ocena "dobry" z przedmiotu "zasady muzyki" nie jest zadawalająca jak na kompozytora. Bo ocenę "bardzo dobry" otrzymują zwykli uczniowie, a kompozytor - twórca nowych zasad muzyki z "tradycyjnych" zasad muzyki powinien mieć co najwyżej "dostateczny".

   Uroczystość zakończył krótki koncert w wykonaniu solistów i Orkiestry kameralnej Zespołu Szkół Muzycznych nr 2. W programie znalazły się głównie utwory Wojciecha Kilara.

   Wieczorem, po uroczystości odbyło się spotkanie Dyrekcji i nauczycieli Zespołu Szkół Muzycznych z Patronem.


Wśród nauczucieli ZSM nr2




O patronie | Wydarzenia